W ostatnich dniach w Trzebiechowie doszło do dramatycznej interwencji, podczas której dzielnicowi znaleźli 68-letniego mężczyznę śpiącego w lesie w trudnych warunkach atmosferycznych. Policjanci postanowili sprawdzić jego sytuację, mając na uwadze niskie temperatury. Mężczyzna, mimo zimna, nie uważał, że potrzebuje pomocy, jednak podjęto decyzję o jego przetransportowaniu do szpitala celem zapewnienia mu należnej opieki.
Interwencja miała miejsce 7 stycznia, kiedy to dzielnicowy z Nietkowic, który przez dłuższy czas monitorował sytuację mężczyzny, postanowił zareagować ze względu na prognozy przewidujące ujemne temperatury. Policjanci, podejmując działania prewencyjne, przeszukali tereny leśne w okolicy w poszukiwaniu mężczyzny. Okazało się, że przebywał on w śpiworze bez żadnej osłony, narażony na niebezpieczne warunki.
Pomimo zapewnień mężczyzny, że nie potrzebuje pomocy, ratownicy medyczni, którzy zostali wezwani przez policję, podjęli decyzję o jego przewiezieniu do szpitala. Wspomniane wydarzenie podkreśla, jak ważna jest czujność oraz szybka reakcja w sytuacjach, gdy istnieje ryzyko dla zdrowia i życia osób w trudnej sytuacji życiowej. Mieszkańcy Zielonej Góry, zwłaszcza w okresie zimowym, powinni z większą uwagą obserwować otoczenie i informować służby o osobach, które mogą potrzebować pomocy w niskich temperaturach.
Źródło: Policja Zielona Góra
Oceń: Dzielnicowi z Trzebiechowa ratują 68-letniego mężczyznę w mroźny dzień
Zobacz Także

