Zielona Góra była świadkiem tragicznych wydarzeń drogowych, w wyniku których władze podjęły decyzję o aresztowaniu 39-letniego kierowcy. Mężczyzna, prowadząc pojazd w stanie nietrzeźwym, spowodował wypadek, w którym zginął 44-letni motorowerzysta. Prokuratura oraz sąd zdecydowały o tymczasowym aresztowaniu sprawcy na okres trzech miesięcy, co jest konsekwencją zaistniałych okoliczności. Warto podkreślić, że tego samego dnia miały miejsce dwa wypadki ze skutkiem śmiertelnym w powiecie zielonogórskim.
Do tragicicznych wydarzeń doszło 30 stycznia, kiedy to na terenie powiatu zielonogórskiego miały miejsce dwa oddzielne wypadki drogowe. Pierwszy z nich dotyczył 35-letniego kierowcy ciężarówki, który z nieznanych przyczyn zjechał z drogi i uderzył w drzewo, tracąc życie na miejscu. Kilka godzin później, na skrzyżowaniu drogi krajowej K32, miała miejsce kolejna tragiczna sytuacja związana z nietrzeźwym kierowcą, który prowadząc osobowego Opla Astrę, uderzył w motorowerzystę.
Kierowca motoroweru, 44-letni mężczyzna, wykonał manewr skrętu w lewo, gdy został uderzony przez 39-letniego sprawcę wypadku. Siła uderzenia była na tyle duża, że motorowerzysta upadł na jezdnię, a motorower przemieścił się na przeciwległy pas, gdzie zderzył się z nadjeżdżającym pojazdem marki Citroen Berlingo. Sprawca wypadku, podejrzany o spowodowanie zdarzenia, został zatrzymany przez organy ścigania, a jego postępowanie będzie miało poważne konsekwencje prawne, w tym możliwość długotrwałego pozbawienia wolności, nawet do 20 lat.
Źródło: Policja Zielona Góra
Oceń: Aresztowanie pijanego kierowcy po śmiertelnym wypadku drogowym w Zielonej Górze
Zobacz Także

