Spis treści
Kiedy przylatują szpaki do Polski?
| Okres przylotu | Charakterystyka |
|---|---|
| Luty | Pierwsze osobniki |
| Przełom lutego i marca | Większość populacji |
| Koniec marca | Ostatnie osobniki |
Pierwsze szpaki pojawiają się w naszym kraju już na przełomie lutego i marca, choć główny nurt ich powrotu z ciepłych krajów przypada zazwyczaj na marzec, osiągając kulminację pod koniec miesiąca. Tempo tego procesu jest ściśle skorelowane z aurą – wyjątkowo łagodna zima często skłania te ptaki do wcześniejszego opuszczenia zimowisk.
Co ciekawe, zmiany w środowisku naturalnym oraz postępująca urbanizacja sprawiają, że szpaki zmieniają swoje dotychczasowe przyzwyczajenia. Adaptując się do życia blisko ludzi, niektóre grupy rezygnują z męczącej wędrówki i decydują się spędzić w Polsce okrągły rok.
Wiosną widok stad tych skrzydlatych przybyszów staje się nie lada gratką dla obserwatorów przyrody. Najłatwiej dostrzec je w:
- otwartych przestrzeniach,
- miejskich zakątkach,
- gdzie z wielką energią szukają odpowiednich miejsc na założenie nowych gniazd.
Czy szpaki coraz częściej zimują w Polsce?
Coraz częściej szpaki rezygnują z wielokilometrowych podróży, decydując się na zimowanie w kraju, szczególnie w jego zachodnich rejonach. Zjawisko to wynika głównie z ocieplającego się klimatu oraz imponującej zdolności tych ptaków do przystosowania się do życia w miejskiej dżungli.
Kluczem do zatrzymania ich w Polsce jest niemal nieograniczony dostęp do pożywienia w zurbanizowanych przestrzeniach. Zimą szpaki chętnie buszują w parkach i ogrodach, gdzie wyszukują:
- owoce,
- pozostawione na krzewach jagody.
Nierzadko wspomagają się też resztkami organicznymi dostępnymi dla ptaków w mieście. Gdy tylko temperatura nieco wzrośnie, a ziemia odtaje, ich menu wzbogaca się o:
- ślimaki,
- dżdżownice,
co pozwala im przetrwać najtrudniejszy okres bez konieczności długiej wyprawy do Afryki czy krajów śródziemnomorskich. Dzięki pozostaniu na miejscu te ptaki zyskują istotną przewagę – mogą szybciej przystąpić do lęgów, gdy tylko poczują pierwsze wiosenne tchnienie.
Regularne obserwacje ornitologów potwierdzają, że rezygnacja z migracji przestała być ciekawostką, a stała się trwałym trendem, który istotnie wpływa na zagęszczenie szpaków w naszych miastach przez cały rok.
Skąd wracają szpaki ze zimowisk?
Szpaki na okres zimowy najchętniej przenoszą się do zachodniej oraz południowej Europy. Choć spora część wybiera kraje śródziemnomorskie, najodważniejsze osobniki docierają nawet do Afryki Północnej. O tym, dokąd ostatecznie trafią, decyduje przede wszystkim kapryśna aura i dostępność prowiantu. Te ptaki szukają przede wszystkim łagodniejszego klimatu, w którym bez trudu znajdą owady, dżdżownice czy sezonowe owoce.
Zazwyczaj znikają z naszych terenów w listopadzie, aby ponownie pojawić się na przedwiośniu, czyli na przełomie lutego i marca. Długość ich trasy zależy od indywidualnych potrzeb organizmu oraz tego, jak daleko na północy przyszło im gniazdować. Coraz częściej stada obierają kurs na mocno zurbanizowane rejony zachodniej części kontynentu. Lokalne warunki sprzyjają tam zdobywaniu pożywienia – w odmarzającej glebie miejskich parków i ogrodów łatwiej jest wygrzebać dorodne larwy czy ślimaki, co czyni takie miejsca świetną bazą wypadową dla głodnych ptaków.
Gdzie i jak zobaczyć przylatujące stada szpaków?

Jeśli marzysz o udanej obserwacji szpaków, kluczem do sukcesu jest zrozumienie ich codziennej rutyny oraz wybór odpowiedniego stanowiska. Choć ptaki te uwielbiają otwarte przestrzenie, takie jak łąki czy rozległe pola, świetnie przystosowały się do miejskiej dżungli. Często spotkasz je na osiedlowych trawnikach, skwerach, a nawet w przydomowych ogrodach, zwłaszcza gdy w pobliżu rosną krzewy owocowe, jak czereśnie czy wiśnie.
Najbardziej żywiołowe życie szpaki prowadzą o poranku – to właśnie wtedy, między wschodem słońca a południem, najlepiej obserwować ich przeloty między terenami żerowania a miejscami odpoczynku. Dzięki temu, że gatunek ten tak dobrze zaaklimatyzował się w sąsiedztwie ludzi, możesz śledzić ich poczynania nawet bez profesjonalnego oprzyrządowania. Mimo to, posiadanie pod ręką lornetki pozwoli Ci dostrzec znacznie więcej fascynujących szczegółów ich zachowania.
Prawdziwym magnetyzmem przyciąga tzw. murmuracja, czyli spektakularne, synchroniczne loty całych stad, przypominające taniec na niebie. Najlepiej wybrać się na taki pokaz wieczorem, gdy stada szykują się do wspólnego noclegu. Jeśli planujesz zająć się tym hobby na poważnie, warto prowadzić notatki z obserwacji, a nawet wspierać lokalne akcje liczenia ptaków. Takie dane są niezwykle cenne, bo pomagają ekspertom zrozumieć, w jakiej kondycji jest dana populacja i jak radzi sobie z dostępnością pokarmu.
Kiedy szpaki przystępują do lęgów?
Szpaki zazwyczaj ruszają z lęgami w kwietniu, choć jeśli wiosna jest wyjątkowo ciepła albo ptaki wrócą z zimowisk wcześniej, proces ten może rozpocząć się już w marcu. Jako typowe dziuplaki chętnie zasiedlają:
- naturalne otwory w drzewach,
- zakamarki budynków,
- specjalnie dla nich wywieszone budki.
Cała przygoda zaczyna się od mozolnego budowania gniazda, po czym następuje czas wysiadywania jaj, trwający od jedenastu do czternastu dni. Gdy pisklęta już się wyklują, rodzice poświęcają niemal każdą chwilę na ich karmienie. Młode przebywają w gnieździe około dwóch tygodni, a nawet gdy w końcu nauczą się latać, dorośli przez pewien czas wciąż otaczają je opieką i szkolą w samodzielnym zdobywaniu pokarmu.
Co ciekawe, szpaki wykazują się dużą zaradnością – jeśli warunki pogodowe i baza pokarmowa im sprzyjają, potrafią wyprowadzić nawet dwa lęgi w ciągu jednego sezonu. Ostatecznie jednak powodzenie tego procesu zależy od wielu zewnętrznych zagrożeń, jak choćby aktywności drapieżników czy pasożytów nękających gniazda. Dlatego też uważna obserwacja dorosłych ptaków w czasie, gdy karmią potomstwo, jest najlepszym sposobem, by w pełni zrozumieć fascynujący cykl życia tego gatunku.
Czy warto montować budki lęgowe dla szpaków?
Wieszanie budek lęgowych to świetny sposób, by zapewnić szpakom bezpieczne schronienie, zwłaszcza tam, gdzie naturalnych dziupli jest jak na lekarstwo. Jako gatunek zasiedlający wszelkie wgłębienia w pniach, te ptaki chętnie wprowadzą się do przygotowanych przez nas skrzynek. Takie lokum to dla nich tarcza przed drapieżnikami i kaprysami pogody, co znacząco podnosi szanse na udane wychowanie piskląt i wspiera lokalną populację.
Planując montaż, najlepiej wybrać stabilne miejsce na wysokości od 3 do 5 metrów, wykorzystując do tego pień drzewa lub ścianę budynku. Otwór wlotowy powinien być zwrócony w stronę zacienioną, by wnętrze zbytnio się nie nagrzewało. Aby jeszcze lepiej zadbać o lokatorów, warto pomyśleć o dodatkowych zabezpieczeniach przed intruzami, czy to w formie specjalnych osłon, czy przemyślanego sposobu zawieszenia.
Dbając o ogród, tworzymy niemal azyl dla skrzydlatych gości. Pamiętaj jednak o regularnym czyszczeniu skrzynki po zakończeniu sezonu, co pozwoli pozbyć się pasożytów i przygotować domek dla kolejnych pokoleń. Taka troska to nie tylko okazja do obserwacji szpaków z bliska, ale też realna pomoc w niwelowaniu skutków znikania naturalnych siedlisk.
Przy tym wszystkim warto pamiętać o przepisach ochrony przyrody: zachowajmy dystans, szczególnie gdy ptaki wysiadują jaja lub karmią młode, aby niepotrzebnie ich nie stresować.






