Zielona Góra była świadkiem godnej podziwu interwencji ze strony lokalnego policjanta, który w czasie wolnym od służby postanowił zareagować na zagrożenie na drodze. Starszy aspirant Paweł Krembuszewski, kierownik ogniwa patrolowo-interwencyjnego, podczas podróży z rodziną, zauważył niebezpiecznie zachowującego się kierowcę. Dzięki jego szybkiemu działaniu, nietrzeźwy mężczyzna został zatrzymany, a jego samochód zabezpieczony.
Podczas niedzielnej podróży, aspirant Krembuszewski natknął się na kierującego Audi, którego manewry wzbudziły jego podejrzenia. Mężczyzna zjechał na jego pas, co wymusiło na policjancie reakcję. Choć starszy aspirant próbował uniknąć zderzenia, pojazd nietrzeźwego kierowcy zahaczył o jego auto, uszkadzając lusterko. Policjant, nie zwlekając, zawrócił i podjął decyzję o ściganiu sprawcy kolizji.
Po zatrzymaniu kierowcy, Krembuszewski natychmiast wyczuł od niego woń alkoholu, co skłoniło go do wezwania wsparcia. Na miejsce szybko przybył patrol ruchu drogowego, który przeprowadził badanie alkomatem. Okazało się, że 36-letni mężczyzna miał ponad dwa promile alkoholu we krwi. Wobec jego czynów zostanie wszczęte postępowanie karne, a za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym grozi mu nawet do trzech lat pozbawienia wolności. Ta sytuacja kolejny raz pokazuje, jak zaangażowanie policjantów w swoje obowiązki trwa nie tylko w czasie pracy, ale również poza nią.
Źródło: Policja Zielona Góra
Oceń: Policjant z Zielonej Góry zatrzymał pijanego kierowcę w czasie wolnym
Zobacz Także

